Piszę pamiętnik Wyróżniony

Piszę pamiętnik

… bo wspomnienia warto zapisywać ...


Natłok myśli, mnóstwo zdarzeń, nieoczekiwanych zwrotów akcji, niespodziewani goście, wycieczki...
Każdego dnia doświadczamy czegoś nowego, co czyni dzień wyjątkowym. Już sam fakt, że budzisz się rano i żyjesz jest imponujący. Dzień wypełniają różne zdarzenia, które z czasem zapominamy lub wypieramy z naszej pamięci. Chcąc utrwalić najważniejsze dla mnie momenty postanowiłam reaktywować pisanie pamiętnika.

Inwestycja w siebie

Przenoszenie myśli na papier, opisywanie przeżyć, może mieć pozytywny wpływ na nasze życie. Gdy przelewamy nasze myśli na kartkę, uwalniamy głowę. Możemy z dystansem spojrzeć na problemy, a wtedy o wiele łatwiej znaleźć rozwiązanie. Widzimy, co leży nam na sercu i za każdym razem zyskujemy szansę poprawy sytuacji. Przelewając emocje zrzucamy kamień z serca i cały ten balast zostaje zamknięty w pamiętniku.

Poznanie swoich myśli

Gdy w życiu dochodzi do poważnych konfrontacji, wielokrotnie zapominamy języka w buzi. Praktyka pisania pamiętnika usprawnia umiejętność formułowania myśli i dobrą komunikację.

Rozmowa z samym sobą

Przelewając myśli na papier niejako rozmawiasz sama ze sobą. Z łatwością opisujesz problem, ponieważ twój rozmówca jest ci przychylny, a co za tym idzie, nie wyprowadza cię z równowagi. Spisane kartki pamiętnika możesz wertować do woli, dzięki czemu łatwiej przyjrzysz się sytuacji i swoim zachowaniom. To pomoże w przyszłości uniknąć nieodpowiednich kroków, które doprowadzałyby do nieporozumień.

Spisane pomysły

Nie zliczę sytuacji, w których wpadałam na super pomysł, a po chwili uleciał mi nie wiadomo gdzie. Pamiętnik jest moim kompendium pomysłów. Mają one specjalne oznaczenie w kajecie. Gdy w mojej głowie powstaje kreatywna pustka, mogę skorzystać ze wskazówek, które spisałam do pamiętnika. Nigdy nie wiadomo, kiedy coś może się przydać.

***

Jak pisać pamiętnik?
Osobiście jestem fanką tradycyjnej formy, a więc notatnika. Oczywiście, jeśli wolisz prowadzić go w formie elektronicznej, to nic nie stoi na przeszkodzie.
Pamiętaj, by nie stawiać sobie sztywnych barier. Nie musisz mieć harmonogramu wpisów oraz ram objętościowych w przypadku tekstu. Czasami napiszesz trzy strony, innym razem dwa zdania i to jest zupełnie normalne. Ważne by pisać to, co dyktuje ci serce. Tylko prawdziwie opisane uczucia przyniosą dobre rezultaty.

Dla mnie najlepszą porą na pisanie pamiętnika jest wieczór. Mam wtedy pełen obraz całego dnia, a pisanie to pewnego rodzaju podsumowanie.

Po co pisać pamiętnik?

Jeśli do tej pory pisanie pamiętnika kojarzyło ci się z małymi dziewczynkami i notesikami na kluczyki, to mam nadzieję, że mój wpis zmienił choć trochę obraz w twojej głowie. Pamiętnik przeznaczony jest dla osób w każdym wieku, a to, czy zechcesz go pisać zależy tylko i wyłącznie od ciebie. Daj sobie szansę i spróbuj przelać na papier choć kilka słów. To pomoże ci się odprężyć i pozbyć nadmiaru emocji.

Więc jak? Piszemy?

Ania :)

REKLAMA

Fotograf Jasło

Komentarze   
# Milena 2020-01-23 13:17
To prawda pisanie pamiętników wzbogaca przede wszystkim o wiedze o samej sobie. Ja osobiście piszę pamiętniki od 2009 roku. Gdy poszłam do liceum. Bardzo pomógł mi rozwijać swoją osobowość na studiach. Z rumieńcami na twarzy powracam do wpisów z początków znajomości z moim mężczyzną. Nasz związek osiągnął solidną metamorfozę - jesteśmy małżeństwem, a cała moja droga do tego opisana jest ma kartach obszernych notesów. Obecnie skróciłam formę do elektronicznych wpisów będących zlepkiem wydarzeń z poszczególnych miesiącach. Pomaga mi to, czasem też piszę listy sama do siebie, takie, które otworzę gdy... za rok, czy po zakończonym etapie czegoś. To mi pomaga w wyrażaniu siebie.
Cytować
# Kobieta kreatywna 2020-01-23 13:24
Cytuję Milena:
To prawda pisanie pamiętników wzbogaca przede wszystkim o wiedze o samej sobie. Ja osobiście piszę pamiętniki od 2009 roku. Gdy poszłam do liceum. Bardzo pomógł mi rozwijać swoją osobowość na studiach. Z rumieńcami na twarzy powracam do wpisów z początków znajomości z moim mężczyzną. Nasz związek osiągnął solidną metamorfozę - jesteśmy małżeństwem, a cała moja droga do tego opisana jest ma kartach obszernych notesów. Obecnie skróciłam formę do elektronicznych wpisów będących zlepkiem wydarzeń z poszczególnych miesiącach. Pomaga mi to, czasem też piszę listy sama do siebie, takie, które otworzę gdy... za rok, czy po zakończonym etapie czegoś. To mi pomaga w wyrażaniu siebie.




Cudowna myśl z tym pisaniem sama do siebie :) To może być ciekawe :) Cieszę się, ze podzieliłaś się swoimi odczuciami. Życzę Ci by każda zapisana karta pamiętnika była wyjątkowa i budująca.
Cytować
Dodaj komentarz